Chcę mieć w końcu kogoś tylko dla siebie

Projektowanie na swoje dziecko niespełnionych tęsknot i marzeń już w macicy, nie przyznając mu żadnej przestrzeni do istnienia jako byt indywidualny – to silne oddziaływanie straumatyzowanej matki.

 

Należy również wspomnieć o dzieciach poczętych, gdy związek rodziców przechodzi kryzys. Powołane są na świat bardzo często w świadomej lub nieświadomej nadziei, że to w jakiś sposób związek uratuje.

 

Nierzadko takie „wewnątrzmaciczne zlecenie” ma swoje konsekwencje również w czasie po narodzinach i dziecko bierze na siebie na całe życie rolę wybawcy i pojednawcy, jako że to zadanie daje mu rację bytu i nadaje życiu sens.

 

Już w łonie matki dziecko zupełnie się nie liczy jako byt indywidualny.

No cóż, mam złą wiadomość dla tych, którzy utknęli w magicznym, dziecięcym marzeniu o tym, że wystarczy pójść na ustawienia, aby problem został rozwiązany.

Związek może się udać tylko wtedy, kiedy mężczyzna szanuje kobietę taką, jaka jest, a kobieta darze szacunkiem mężczyzną takiego, jaki jest.

Związek pary zaczyna się zwyczajnie. Mężczyzna potrzebuje kobiety, a kobieta mężczyzny.

Copyright © 2022, Kornelia Hubscher. All rights reserved.